Blog

Zamek Krzyżtopór i okolica, czyli weekend w Świętokrzyskim!

Zamek Krzyżtopór to największa budowla pałacowa w Europie przed powstaniem Wersalu. Przy Pałacu w Kurozwękach znajdziemy hodowlę bizonów i małe ZOO. A do pełni weekendowego szczęścia polecamy spanie w odnowionym staropolskim dworze, po którym oprowadzi potomek rodziny właścicieli- Radziwiłłów!    Zamkowo-pałacowy weekend! Powtórzę się, ale nic się w tej materii nie zmieniło: Warszawa ma tą jedną…
Czytaj dalej

Leo w krainie Maszy i Niedźwiedzia, czyli NEYA! Transsyberian stop#1

Bagaże ponownie spakowane, plecaki na swoich miejscach, Leo z balonem KFC w ręce. Po spokojnej, pierwszej nocy w wagonie Kolei Transsyberyjskiej i pierwszych 600 km trasy, zgodnie z rozkładem co do minuty, podekscytowani "że hej" (co najmniej)- wysiadamy w końcu w Neyi. Miejscowości, w której na zesłaniu żyła nasza rodzina i gdzie urodziła się nasza babcia.…
Czytaj dalej

Dziecko w Kolei Transsyberyjskiej!

Mieliśmy zacisnąć zęby i jak najwięcej myśleć o Małym, tak żeby to jemu, a nie nam, przede wszystkim było wygodnie. My chcieliśmy spełnić nasze marzenie, on miał być bezpieczny i szczęśliwy. Sam tytuł tego postu brzmi dość komicznie. Sam pomysł był karkołomny. Zanim kilka pomysłów i zbiegów okoliczności nie wpadło na siebie, nie chcieliśmy wierzyć,…
Czytaj dalej

Ostatnie chwile, pierwsza noc i w końcu: Jak wygląda Kolej Transsyberyjska A.D. 2017?!

Miało być brudno, strasznie, gorąco i obrzydliwie. Miało nie być dobrego jedzenia. Mieliśmy dla bezpieczeństwa spryskiwać materace środkiem owadobójczym i co noc kłaść kocyk pod Leosiem. Toaleta miała być naszym głównym wrogiem, tuż zaraz za ciasnotą i dłużącym się w nieskończoność czasem.  No bo z czym kojarzy się podróż Koleją Transsyberyjską? Z pociągami typu "stare,…
Czytaj dalej

Moskwa mniej oczywista: Arbat, Muzeum Gułag, Łubianka, Zbrojownia i City!

Czyli NOWE, w końcu zobaczone! Miejsca mniej oczywiste, ale równie ważne. Pisałam już, że w Moskwie jest co robić. Pisałam też, że nasza wishlista była bardzo długa. Teraz w końcu napiszę, co z niej udało nam się zobaczyć NOWEGO podczas ostatniej wizyty (poza dokończeniem "siódemki" Stalina, którą już widzieliście), co z tego nas zachwyciło, co…
Czytaj dalej

Moskwa 2017: ‘Stalinskije wysotki’ czyli Siedem Sióstr Stalina!

Wyglądają niczym nasz warszawski straszak, tak bardzo kontrowersyjny i mający tylu zwolenników, co przeciwników, Pałac Kultury i Nauki. Są podobne do siebie, ale każdy jest inny. Wszystkie wydawały mi się większe od swojego warszawskiego brata (chociaż prawie wszystkie są nisze). No i te zwieńczenia czerwoną gwiazdą! :O Przed Państwem socrealizm w wersji high.   Można by powiedzieć,…
Czytaj dalej

Pokinianka i podlaski przełom Bugu, czyli weekend w chacie na końcu świata

Mały, biały domek, złoto na polach, błękit letniego nieba i siwe araby z Janowa Podlaskiego. Z tymi, strasznie banalnymi, idealnymi kolorami lata, kojarzyć mi się będzie najbliższy z Warszawy koniec świata.   O tej, bynajmniej nie banalnej krainie, mogę (i zanosi się na to, że będę) pisać bez końca. Każdy jej kawałek nadaje się na osobą część…
Czytaj dalej

Moskwa 2017! Miejsca, w które się wraca.

Moskwę odwiedzaliśmy po raz drugi w życiu. I po raz drugi w życiu, to miasto nas oczarowało. Pierwszy był niecały rok temu. Po wyjeździe, serio, nie wiedziałam co mam myśleć. Miesiącami trawiłam, przeżywałam i zastanawiałam się, czy to dobrze, że AŻ takie wrażenie na mnie to miasto zrobiło. W końcu było świadkiem, epicentrum i scenografią…
Czytaj dalej

Zrobiliśmy to!!! 3600 km Koleją Transsyberyjską z dzieckiem, pierwsze wrażenia

Tak, udało się. Jes, Jes, Jes!;))) zrobione, odhaczone, spełnione, zrealizowane, sprawdzone: podróż Koleją Transsyberyjską z dzieckiem jest możliwa (i bezpieczna)!   Wysiadając w środę, z samego rana, na dworcu Kazańskim w Moskwie, po ostatniej nocy spędzonej w rosyjskim pociągu, mając przed sobą perspektywę jednego dnia w stolicy największego kraju na świecie i w końcu, po dwóch…
Czytaj dalej