Narty w najsłoneczniejszej dolinie Alp, czyli VAL Di SOLE i Madonna di Campiglio: co, gdzie i za ile z dzieckiem? (Włochy)

W tej okolicy i na tych stokach byliśmy już po raz trzeci. Ale po raz pierwszy z dzieckiem. Czy dobrze zrobiliśmy zakładając, że dotychczasowy zachwyt powtórzy się i tym razem? Zobaczcie co, gdzie i za ile w można robić zimą w jednym z najsłynniejszych kurortów narciarskich w Europie.


 

 

Val di Sole- 380 km tras narciarskich

Val di Sole ( w potocznym tłumaczeniu "Dolina Słońca") leży w północnej części Włoch, w zachodnim Trydencie, w otoczeniu Dolomitów. To najbardziej najsłoneczniona dolina w Alpach (słońce świeci tu średnio 8 na 10 dni!) z doskonałymi warunkami do uprawiania sportów zimowych.

W Dolinie Słońca znajduje się kilka regionów narciarskich: Folgarida, Marilleva, Peio, Tonale, Ponte di Legno.

 

Wraz z sąsiednimi kurortami tj. Madonna di Campiglio, Pinzolo oraz Monte Bondone, Andalo  tworzą jeden z największych kompleksów narciarskich na świecie, na który można kupić jeden wspólny karnet o nazwie: Superskirama Dolomiti.

Jest to łącznie 380 km tras i 150 wyciągów.

Wśród tych miasteczek najbardziej popularna jest tzw. karuzela narciarska (Skiarea) Madonna di Campiglio -Folgarida - Marilleva, gdyż to właśnie te miejscowości połączone są wyciągami, nartostradami i trasami umożliwiając jazdę "bez wypinania nart" po olbrzymim terenie pomiędzy nimi. Moim (i nie tylko moim) zdaniem, jest to jedna z najpiękniejszych miejscówek na narty w Europie!

 

 

Skiarea Madonna di Campiglio i Folgarida - Marilleva: 120 km nartostrad bez wypinania nart!

 

Madonna di Campiglio- kurort pełną gębą!

Na stałe w tym mieszka tu zaledwie 900 osób i przynajmniej na pierwszy rzut oka- większość miejscowości stanowią drogie hotele. To właśnie w tym miejscu znajdziecie najdroższe noclegi i restauracje, najwięcej gwiazd i eventów, takich jak zlot/wyścig starych Porshaków na który akirat się załapaliśmy. Ze względu na widoki, zróżnicowanie i ilość tras jest to jeden z najlepszych ośrodków narciarskich we Włoszech.

IMG_9384 IMG_9389 IMG_9392

 

Tereny narciarskie Madonna di Campiglio

to 90 km tras położonych na stokach na wysokości 1550 do 2600 m n.p.m. w otoczeniu cudownych Dolomitów Brenta (to te najbardziej postrzępione wierzchołki) oraz lodowców Adamello i Presanella. To właśnie tutaj urodził się i trenował alpejczyk Alberto Tomba.

IMG_9319

Dojechać tu możemy na nartach chociażby z Marillevy, albo samochodem, parkując na parkingu pod dolną stacją. Druga opcja jest odpowiednia jeśli chcecie skorzystać z tutejszego apresski i nie stresując się dojazdem na nartch do domu zostać w Madonnie do końca zjazdów (czyli do około 16.30 w zależności od stoku).

IMG_9342 IMG_9469

Wjeżdżając na sam szczyt, czyli na Passo Groste na wysokości 2444 m n.p.m., przy dobrej pogodzie (czyli w 99% przypadków), rozpościera się przed nami przepiękna panorama Dolomitów, w tym skał Brenta wprost na wyciągnięcie ręki. Widok i wrażenia niezapomniane. To, co wyróżnia tą stację spośród innych w Skiarea to wysokość, a co za tym idzie brak drzew i "lodowcowe" widoki.

IMG_9477

IMG_9531 IMG_9338

DCIM140GOPRO

Na szczycie i nie tylko, praktycznie przy każdej większej stacji kolejki znajdziemy restauracje, bary i challety. Więcej o ich ofercie i cenach znajdziecie w opisie poniżej.IMG_0417

 

IMG_9528

Przy górnej stacji kolejki znajdziemy również URSUS SNOWPARK- jeden z największych snowparków w całych Alpach. Na powierzchni ponad 50 000 metrów kwadratowych znajdziemy mnóstwo gór, górek, chopek, rur, boxów w różnych rozmiarach.

IMG_0414

IMG_0409

Ursus_Snowpark_MadonnadiCampiglio__newparkproject20172018_1

źródło: www.ursus-snowpark.com

 

Marilleva: trzy poziomy 900, 1400 i 2179 m n.p.m.

Jest to główny ośrodek narciarski Doliny Słońca posiadający trzy stacje kolei gondolowej- na wysokościach 900, 1400 i 2179 m n.p.m. - z czego aż na dwóch poziomach można wakacyjnie (i nie tylko) zamieszkać i zakosztować przyjemności i wygody wychodzenia na stok prosto z hotelowego korytarza.

28033629_10214057506488385_1633681908_o

Marilleva 900 to dolna stacja kolejki, natomiast Marilleva 1400 to właśnie ta część miejscowości, w której mieszakliśmy ostatnim razem w apartamentach przy Hotelu Solaria. Więcej informacji na temat Marillevy 1400 i noclegu w tym miejscu znajdziecie w naszym poprzednim wpisie tutaj:

Marilleva 1400: apartamenty i niemożliwy Hotel SOLARIA ! (Włochy)

IMG_0501 IMG_0522 IMG_0600

DCIM140GOPRO

Marilleva 1400 to stacja gdzie fan sportów zimowych znajdzie dosłownie WSZYSTKO, czego może potrzebwować

Jeśli zaś chodzi o stoki, zdecydowanie te w Marilevie służyły nam do dostania się do Madonny.

Folgarida

Razem z Marillevą, z którą zawsze jest łączona jeśli chodzi o tereny narciarskie, to ponad 60 km pięknie położonych tras między Dolomitami Brenta a grupą Ortles, na wysokości od 1300 do 2180 m n.p.m.

Folgarida to mała, kameralna miejscowość, o zróżnicowanych trasach. Dużo tutaj tras łagodnych toteż poleca się ją dla rodzin z dziećmi. Rzeczywiście, przy stacji górnej kolejki znaleźliśmy najfajniejszy śnieżny plac zabaw dla dzieci.

Z racji mieszkania w Marillevie nie jeździliśmy tym razem dużo po stokach w Folgaridzie, a że stacje i wyciągi w całym regionie są ciągle modernizowane i odnawiane to nie będę podawać Wam starych info:)

27999624_10214048350459490_1557939762_o

Widok na cały teren zjazdowy Madony di Campiglio pomiędzy szczytami Dolomitów Brenta z restauracji na szczycie Monte Vigo (najwyższy szczyt, na który można dojechać bezpośrednio z Folaridy).

 

 

Stoki i karnety w Val di Sole i Superskirama

380 km tras w całej okolicy, czy nawet "jedynie" 120 km w samej Skiarea "Madonna di Campiglio Folgarida-Marilleva" to zdecydowanie dużo i zdecydowanie można powiedzieć, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Najbardziej jednak skorzystają średniozaawansowani, ponieważ w samej tylko Madonnie jest ponad 60 km tras czerwonych. Liczba i długość nartostrad (najdłuższa ma ponad 7 km) jest tak wielka, że zjechanie wszystkimi nartostradami może zająć kilka dni. Podczas jednego przykładowego dnia zjazdów, z dwoma przystankami na jedzenie i picie, nie śpiesząc się zbytnio, zrobiłam przez 5,5 godziny ponad 75 km. W tym, jakaś 1/3 to wyciągi pod górkę bo Endomondo nie rozróżnia (jeszcze) tras w górę i w dół. Jeździliśmy głowie z Marillevy przez Monte Vigo i Pradalaggo do Madonny i z powrotem. Na szczyt Passo Groste w Madonnie z Marillevy 1400 można się dostać w 40 minut (mój rekord). O ile szczyt Passo Groste jest wyjątkowo malowniczy i  przyjemny do zjazdów to trzeba się liczyć z największym ewentualnym wiatrem w okolicy (brak drzew i bardzo duża otwarta przestrzeń).

Popularnością cieszą się także fajne czarne trasy Fis, na których co roku odbywają się zawody Pucharu Świata. Lepiej nie wjeżdżać na nie jeśli nie jesteście pewni swoich umiejętności;)

Zrzut ekranu 2018-03-18 o 14.46.49

Mapa regionu, na który możecie kupic jeden karnet Superskirama. Źródło: Printscreen ze strony https://www.skirama.it/pl/inverno/ceny-za-skipass-superskirama-w-trentino#section-skimap

Termin wyjazdu

Dobre warunki narciarskie panują tu od grudnia do kwietnia. Sezon zaś to okres świąteczno-noworoczny oraz  27.01.2018 – 11.03.2018. Jak można zauważyć, część ferii w Polsce załapuje się więc na niski sezon, co ma swoje odbicie w niższych cenach za karnety oraz hotele. Ale jazda poza sezonem nie zawsze jest godna polecenia. W zeszłym roku byliśmy po sezonie (końcówka marca) w Andalo, które również zalicza się do kompleksu Superskirama i niestety, chociaż ceny były dużo niższe to komfort jazdy był nieciekawy. Ciepła końcówka zimy sprawiła, że ze sztucznego śniegu niewiele już zostało, był on ciężki i bardzo umęczający nogi (nie mówiąc o nauce dzieci, które szybko się w takich warunkach męczą).

Najbardziej godny polecenia jest więc początek stycznia- pewny śnieg i słońce oraz nieco niższe ceny za karnety.

 

Szkoły narciarskie w Val di Sole

W okolicy jest pełno szkółek narciarskich, w tym tych polskojęzycznych! Godzina z instruktorem to koszt kilkudziesięciu euro. My za godzinę z polską instruktorką narciarstwa dla Leo zapłaciliśmy 40 Euro (warto było!). Adres znaleźliśmy w Internecie szukając w wyszukiwarce "polski instruktor dla dzieci Madonna di Campiglio".

IMG_9470

Freeski w Val di Sole

Jak w całych Alpach, także tutaj można skorzystać z oferty karnetów "za darmo" czyli raczej "w cenie" pobytu w hotelu. Turnusy Free Ski w Val di Sole obowiązuje zazwyczaj w grudniu (czasami już pod koniec listopada) oraz na przełomie marca i kwietnia. (do zmiany). Z naszego doświadczenia wynika, że takie turnusy obowiązują tylko w wybranych, współpracujących hotelach i ośrodkach i tylko na pełne tygodnie. Jeśli jedziecie tak nierówno jak my (np. od wtorku do środy) to ciężko będzie znaleźć taką ofertę).

Cennik Superskirama 2018

W 2018 roku cennik za Superskiramę (380 km tras, 8 ośrodków narciarskich i 150 wyciągów) wyglądał następująco:

(Informacje pochodzą z oficjalnej strony regionu: https://www.skirama.it/pl)

  • Bezpłatny karnet na okres od 1 do 14 dni, jeśli dziecku towarzyszy osoba dorosła z wykupionym karnetem (1:1)
  • Zniżka 50% na karnet dla dorosłych na okres od 1 do 14 dni
  • Sezon niski: od początku sezonu do 22.12.2017; 8–26.01.2018; od 11.03.2018 do końca sezonu
  • Pełnia sezonu: 27.01.2018 – 11.03.2018
  • Boże Narodzenie i Nowy Rok: 23.12.2017 – 7.01.2018
  • DZIECI urodzone po 30 listopada 2009 r.
  • MŁODZIEŻ urodzona po 30 listopada 2001 r.

Sezon niski

DNI DOROSŁYCH DZIECI MŁODZIEŻ
1 50 € 25 € 35 €
2 97 € 49 € 68 €
3 141 € 71 € 99 €
4 186 € 93 € 130 €
5 223 € 112 € 156 €
6 248 € 124 € 174 €
7 268 € 134 € 188 €
8 295 € 148 € 207 €
9 321 € 161 € 225 €
10 347 € 174 € 243 €
11 373 € 187 € 261 €
12 399 € 200 € 279 €
13 425 € 213 € 297 €
14 451 € 226 € 315 €

Pełnia sezonu

DNI DOROSŁYCH DZIECI MŁODZIEŻ
1 54 € 27 € 38 €
2 105 € 53 € 74 €
3 156 € 78 € 109 €
4 204 € 102 € 143 €
5 246 € 123 € 172 €
6 283 € 142 € 198 €
7 303 € 152 € 212 €
8 337 € 169 € 236 €
9 366 € 184 € 256 €
10 395 € 199 € 276 €
11 424 € 214 € 296 €
12 453 € 229 € 316 €
13 482 € 244 € 336 €
14 511 € 259 € 356 €

Cennik Skipass Skiarea 2018

Czyli teren naszej ulubionej "karuzeli": Madonna di Campiglio, Forgalida, Marilleva oraz Pinzolo.

Warunki:

  • Aby uzyskać zniżkę musisz okazać dokument ze zdjęciem
  • DZIECI urodzone po 30 listopada 2009 r.
  • MŁODZIEŻ urodzona po 30 listopada 2001 r.
  • Bezpłatny skipass od 1 do 14 dni dla dzieci urodzonych po 30/11/2009, jeśli towarzyszy im osoba dorosła płacąca za swój skipass. Dziecko otrzymuje skipass tego samego rodzaju i czasu trwania dorosłego (ze zdjęciami od 8 dni). Aby otrzymać bezpłatny karnet narciarski, należy przedstawić dokument z datą urodzenia.

 

Niski sezon

season start - 22.12.2017; 8 - 26.01.2018; 12.03.2018 - koniec sezonu

ilość dni Dorośli Młodzież Dzieci
1 49 34 25
2 94 66 47
3 135 95 68
4 178 125 89
5 213 149 107
6 237 166 119
7 256 179 128
8 282 197 141
od 9 do 14 dni ze zdjęciem* 24 17 12
* cenę karnetu od 9 do 14 kolejnych dni uzyskuje się poprzez dodanie ceny karnetu na 8 dni, są to ceny za każdy dodatkowy dzień. Należy podać liczbę dni w momencie zakupu karnetu.

Wysoki sezon

27.01.2018 - 11.03.2018

ilość dni Dorośli Młodzież Dzieci
1 52 36 26
2 100 70 50
3 149 104 75
4 195 137 98
5 236 165 118
6 271 190 136
7 290 203 145
8 322 225 161
od 9 do 14 dni ze zdjęciem* 27 19 14
 *cenę karnetu od 9 do 14 kolejnych dni uzyskuje się poprzez dodanie ceny karnetu na 8 dni, są to ceny za każdy dodatkowy dzień. Należy podać liczbę dni w momencie zakupu karnetu.

 

Jedzenie w Trydencie

Choć kuchnia całego Trydentu to zdecydowane połączenie wpływów germańskich i włoskich, to w Val di Sole zdecydowanie królują smaki włoskie. Pizze, pasty i miejscowe tradycyjne dania oraz oczywiście wina to istny raj dla smakoszów i włochomaniaków (takich jak my <3) .

Typowe dania i , które polecamy Wam spróbować, najlepiej w tradycyjnej włoskiej knajpce to:

Polenta: tradycyjna potrawa ludzi pracujących, tradycyjnie składająca się z mąki kukurydzianej, wody i soli. Dziś polentę podaje się w iście królewskim towarzystwie najlepszych lokalnych przysmaków: grzybów, dziczyzny czy serów. Można ją jeść również na słodko (to akurat przysmak z Bergamo). Ja tym razem jadłam ją z sosem pomidorowo mięsnym i nie było to zestawienie zniewalające, aczkolwiek zupełnie inny niż zazwyczaj.

Carne Salada: chyba mogę powiedzieć, że to moje ulubione danie z Trydentu! Są to plastry surowego mięsa wołowego z udźca, marynowanego min. 3 tygodnie w ziołach, jałowcu, soli i oliwie. Cieniutkie plastry je się na surowo. Grubsze plastry smaży się i podaje z fasolką borlotti. Jedliśmy obydwie wersje i musze przyznać, że te z fasolką z Pizzerii Romantica w Andalo to mój nr 1.

 

IMG_3549

Carne Salada

IMG_3569

IMG_0641

Polenta w sosie pomidorowym

IMG_3714

Pizza ze szparagami

Zdecydowanie warto zamówić w restauracji deskę lokalnych serów (wsród nich na pewno znajdzie się grana trentino) i wędlin. Najpopularniejsze wędliny to speck (wędzony i suszony boczek wieprzowy z kością, wyrabiany w małych rzemieślniczych zakładach, położonych przede wszystkim w Dolinie Venosta. Speck dell'Alto Adige jest chroniony znakiem IGP) i bresaola, które nam najbardziej smakują jako dodatek do wina bądź na pizzy.

Z restauracji, które możemy polecić w okolicy:

Pizzeria Romantica
Adres: Via Perli, 10, 38010 Andalo TN, Włochy
Telefon: +39 0461 585549

Ristorante Pizzeria Antica Cantina

Adres: Via Campiglio, 59, 38025 Dimaro TN, Włochy
Telefon: +39 0463 974814
IMG_3532
18216023_10211582109205000_2129141661_o-2

Łączy je uwaga- baran na ścianie! Tak, to stało się dla nas znakiem rozpoznawczym przy wyborze doskonałej, lokalnej kuchni nawet w tak turystycznych miejscach.

Ceny były na prawdę niewygórowane jak na alpejski kurort, pizza kosztowała 5-9 euro, drugie danie 9-11 euro (Carne salada 9 Euro), dzban pysznego, domowego wina 5 Euro.

Na stoku zaś w większych kantynach spotkacie bardzo duży wybór makaronów, zapiekanek, pizzy i wszelkiego rodzaju szybkich dań najcześciej gotowych (kotlety, ryże, ziemniaczki) i podawanych z "bufetu". Ceny na stoku są zazwyczaj wyższe niż na dole, talerz makaronu to 8-12 euro, piada 5 euro, duże piwo 5 euro, porcja frytek 5 euro.

IMG_0523

 

Wina w Trydencie

Nic nowego tu nie wymyślimy, jak podaje SmakiItalii.pl:

"Większość produkowanych w tym regionie win trafia na eksport do Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Przeważają wina czerwone, przede wszystkim lekkie Kalterersee (lub Caldaro) oraz St. Magdalener (Santa Maddalena), wyraziste Marzemino i mięsiste Lagrein oraz Teroldego Rotaliano. Niezłe wina dają też odmiany Cabernet i Merlot. Jednak największej sławy przysparzają Trydentowi-Górnej Adydze nowoczesne białe wina, o niezwykłych alpejskich aromatach, jak Gewürztraminer, Sylvaner, Müller Thurgau, Sauvignon, Pinot i Chardonnay, z którego powstają także wyśmienite wina musujące."

Będąc w danym rejonie win, tym razem alpejskich zawsze szukamy w sklepach takich okazów, których u nas nie, ma bądź są bardzo rzadkie i przez to drogie. Poprzednim razem naszym łupem padło kilka butelek tych najsłynniejszych, najstarszych win trydenckich, regionu o którym Cesare Battisti napisał, że jest to "najpiękniejszy winny ogród Europy".

Marzemino Trentino DOC.  "Versa il vino! Eccelente Marzemino!", czyli "Wlać mi wino, fantastyczne Marzemino!" wołane tuż przed śmiercią przez Don Giovanniego, w słynnej operze Mozarta. Szczep Marzemino rośnie na 1000 m.n.p.m. Ten konkretny rodzaj winorośli rośnie tylko w Trentino (świadczy o tym apelacja DOC Trentino) a uprawia się go na tych terenach od... 1500 roku! W dodatku znaleźliśmy je z super podstrefy Isera, bardzo cenionej jeśli chodzi o ten szczep. Naszym zdaniem: aksamit i elegancja. Pyszne!!!! Wg naszych informacji nie ma niestety akurat tego wina w Polsce:(

Marzemino Trentino Superiore, również z podstrefy Isera. Superiore oznacza wyższą niż wymagana zawartość alkoholi. Nie wiem, skąd ta zbieżność, że akurat to nam najbardziej smakowało 😀 Jest dostępne w Polsce za około 80 zł, na miejscu 6-7 Euro.

Teroldego Rotaliano DOC, czyli drugi najstarszy i najsłynniejszy szczep trydencki Teroldego, nazywany królewiczem Trydentu:) jest to szczep z okolic miejscowości Mezzacorona (czyli dokładnie nasza okolice, byliśmy tam!). U nas kosztuje jakieś 50 zł, na miejscu 5-6 euro.

Oprócz tego dochodzą nasze ulubione szczepy z pobliskiego regionu Gardy: Soave czy Custoza oraz drinki na bazie prosseco, w tym mój ulubiony:

Hugo: Tradycyjny apritivo z Trydentu to prosecco, syrop z bzu, liście mięty, soda i plasterek cytryny. Niesamowicie orzeźwiający i lżejszy niż tak modny ostatnio również w Polsce pomarańczowy aperol spritz.

Noclegi w Val di Sole

Na bazę noclegową w Val di Sole nie można powiedzieć złego słowa. Ok, może jest trochę drogo (jak dla nas) ale jak dobrze się szuka, to cena jest adekwatna do warunków: od hoteli najwyższej klasy, po pokoje w prywatnych domach. I nie trzeba spać w samej Madonnie, żeby móc jeździć na tych samych stokach. Dolne stacje kolejek gondolowych leżą w Daolasie, Folgaridzie, Marillevie, Pinzolo czy w Andalo  i  właśnie w okolicach tych miejscowości najlepiej szukać noclegów.

Tak się złożyło, że w tych okolicach spaliśmy w czterech kompletnie różnych miejscach. Oddją one mniej więcej zakres tego, czego możecie się tutaj spodziewać: mieszkanie w prywatnym, małym ośrodku, pokój w hotelu 4* ze SPA oraz apartament w starym, ale odremontowanym apartamentowcu na stoku. Różnią się one pod względem ceny, odległości od stoków oraz liczby ewentualnych udogodnień. Wszystkie jednak miejsca, w których dane nam było spać, możemy z czystym sumieniem polecić, dlatego poniżej garść informacji i dane kontaktowe.

 

AlpHoliday Dolomiti Wellness & Fun Hotel ****

Super standard, pyszne jedzenie, skibus spod samego hotelu dowożący gości do dolnej stacji kolejki gondolowej w pobliskiej Daolasie. Idealny na pobyt z dziećmi, jeśli szukamy dla nich dodatkowych zajęć poza zabawami na stoku. Do dyspozycji gości są trzy baseny oraz SPA.

94007475

Zdjęcia pochodzą ze strony hotelu na www.booking.com

87480008

Zdjęcia pochodzą ze strony hotelu na www.booking.com

87479877

Zdjęcia pochodzą ze strony hotelu na www.booking.com

Adres: Via Campiglio, 4, 38025 Dimaro TN, Włochy

Minusem tego hotelu jest jego dość wysokie ceny, nawet poza sezonem za pokój dwuosobowy typu superior, na 6 nocy, ze śniadaniami trzeba zapłacić 3 000 zł.

Zniżkę 60 zł na nocleg uzyskacie, gdy dokonacie rezerwacji po kliknięciu w ten link: https://www.booking.com/s/34_6/a0chel93 

 

Hotel Garni la Roccia****

Nasz super hotel sprzed roku w Andalo. Według naszych kryteriów Super oznacza, że było:

  • alpejsko w wystroju,
  • tanio jak na Alpy,
  • blisko na piechotę do dolnej stacji kolejki gondolowej,
  • z ogromnymi śniadaniami w cenie,
  • z ciastami i kawą/herbatą po nartach w cenie,
  • z pięknym spa z basenem i saunami (chyba najładniej zrobione spa jakie w życiu widziałam) w cenie,
  • z parkingiem i wifi w cenie.
  • ze zniżkami do pobliskich restauracji, wypożyczalni, na stok w cenie.

A na śniadaniach, pierwszy raz w życiu, widziałam maszynę do robienia pancake'ów!:)) Fajny hotel wart polecenia. Zrzut ekranu 2018-04-02 o 14.01.46

IMG_5906 IMG_5907 IMG_5910

Za cztery noce poza sezonem zapłaciliśmy 270 Euro, ze wszystkim w cenie, za nas wszystkich. Biorąc pod uwagę, że inne hotele w okolicy w tej klasie kosztowały około 500 Euro za ten okres, można powiedzieć, że udało nam się znaleźć perełkę;)

Zniżkę 60 zł na nocleg uzyskacie, gdy dokonacie rezerwacji po kliknięciu w ten link: https://www.booking.com/s/34_6/a0chel93 

 

Res.Albarè/Solaria Apt.Solandra

Hotel Solaria to miejsce, o którym pisałam w całości w poprzednim poście, a którego jedną jedyną wydzieloną część możemy polecić: Rezydencję Albare, czyli ostatni budynek olbrzymiego kompleksu, aktualnie w rękach prywatnych i po remoncie. O całej reszcie tego kolosa nie mamy za dobrego zdania.

Ostatni apartament w ostatnim budynku, na samym rogu, cały przeszklony, z widokiem TYLKO na las, Dolinę Słońca i góry. Nasze idealne wakacyjne mieszkanko, z jedną sypialnią, kuchnią, nową łazienką i czystością 10/10. Wyposażone we wszystko co trzeba, aby poczuć się tam jak u siebie, jedząc rano wspólne śniadania czy wieczorem popijając wino, przegryzając włoską szynką i serami, z widokiem na Alpy już czując ścisk w żołądku, że nie jest Ci to dane przez całe życie.

Było idealnie, i dokładnie tak, jak chcieliśmy: blisko stoku, przytulnie, z kuchnią aby gotować sobie coś na szybko, gdy nie chce nam się jechać do restauracji, z sypialnią w której spał Leo, gdy my cieszyliśmy się wieczornymi widokami na cudowną okolicę. Z ciepłymi kaloryferami i gorącą, wartko płynącą wodą w prysznicu (śmiejcie się, ale takie "drobne" minusy już nam się trafiały w oszczędnych noclegach i potrafiły zepsuć cały wyjazd)! Bez boazerii i obrzydliwych sklejkowych mebli.

I choć wystrój oczywiście nie należał do zbyt pięknych ani bardzo nowoczesnych, to za tą cenę w tej okolicy nie mogliśmy spodziewać się aż tak wygodnego lokum.

27947013_10214049239721721_1261707556_o 28035306_10214048857032154_165681817_o 27950866_10214048925873875_1894864808_o 27989893_10214049107278410_550810283_o

To mieszkanko miało miejsc do spania dla 5 osób. Oprócz opłaty z bookingu , czyli około 1890 zł za 7 nocy, na miejscu trzeba dopłacić za pościel (15 euro za jeden komplet na cały pobyt) oraz podatek (my zapłaciliśmy 31,50 Euro). Przy wydaniu mieszkania pobierany jest w gotówce (tak jak reszta kosztów płatnych na miejscu) depozyt w razie zniszczenia w wysokości 150 Euro. Zwracany przy oddaniu apartamentu Paniom sprzątającym.

Rownież i tutaj zniżkę 60 zł na nocleg uzyskacie, gdy dokonacie rezerwacji po kliknięciu w ten link: https://www.booking.com/s/34_6/a0chel93 

 

Val di Sole z dziećmi

Czy Val di Sole, a dokładnie Marilleva i Madonna di Campiglio to dobre miejsce na zimowy urlop z małymi dziećmi?

Rok temu byliśmy w pobliskim Andalo, już wtedy z Leosiem i mamy dobre porównanie. Czy różniły się te dwie miejscówki? O dziwo, choć Val di Sole to zdecydowanie bardziej rozwinięty i słynniejszy region, dużo wygodniej z niejeżdżącym dzieckiem było nam w Andalo!

W Madonnie di Campiglio praktycznie nie ma placu zabaw na śniegu, jest mało miejsc do nauki dla maluszków do tego stopnia, że gdy do Leosia przyjechała instruktorka to uczyli się na jakiejś górce z boku, bez żadnego mini wyciągu... Jest to więc kurort nastawiony na już jeżdżących.

Na górnej stacji kolejki w Marillevie 2170 znaleźliśmy fajne miejsce z oponami do zjeżdżania z mini wyciągiem chodnikowym, ale była to jedyna atrakcja dla maluchów. Tutaj przynajmniej Leo mógł popróbować zjazdów gdy po pierwszej godzinie z instruktorem zachciał jeździć już samodzielnie;))

IMG_0494 IMG_0505 IMG_0512

W Marillevie 1400 zaś było jakieś "kids zone" Marillandia ale niestety, okazało się, że była to tylko strefa do nauki z instruktorem z tamtejszej szkółki.

IMG_0594 IMG_0595

Fajny plac zabaw znalazł Adrian na górnej stacji w Folgaridzie, niestety ja z Leo nie miałam jak tam dojechać z Marillevy bez używania nart i samochodu więc tam nie zawitaliśmy:

29893452_2050325895007760_1939701580_o 29954839_2050325495007800_1772235047_o 29894022_2050325151674501_662271172_o 29884219_2050324938341189_1345300702_o

W pobliskim Andalo, dla przypomnienia, strefa zabaw tuż obok przedszkola zimowego dla dzieci wyglądała tak:

IMG_3740 IMG_3754 IMG_3771 IMG_3776

Więcej na temat tego miejsca znajdziecie w naszym wpisie tutaj:

ANDALO Paganella: miejscówka na narty w Alpach z rodzinką!

 

 

Podsumowując,

region Val di Sole jest przepiękny, idealnie przemyślany i zorganizowany pod turystów, jednakże polecamy przyjechać tu już z jeżdżącym na nartach czy snowboardzie dzieckiem, samemu będąc co najmniej średnio zaawansowanym.

Sztokholm na wiosnę! Śladami trylogii "Millennium" Stiega Larssona
Warszawa. 10 rzeczy, miejsc i faktów, za którymi będziemy tęsknić!