wild Wild East

Leo w krainie Maszy i Niedźwiedzia, czyli NEYA! Transsyberian stop#1

Bagaże ponownie spakowane, plecaki na swoich miejscach, Leo z balonem KFC w ręce. Po spokojnej, pierwszej nocy w wagonie Kolei Transsyberyjskiej i pierwszych 600 km trasy, zgodnie z rozkładem co do minuty, podekscytowani "że hej" (co najmniej)- wysiadamy w końcu w Neyi. Miejscowości, w której na zesłaniu żyła nasza rodzina i gdzie urodziła się nasza babcia.…
Czytaj dalej

Kolej Transsyberyjska z dzieckiem!

Mieliśmy zacisnąć zęby i jak najwięcej myśleć o Małym, tak żeby to jemu, a nie nam, przede wszystkim było wygodnie. My chcieliśmy spełnić nasze marzenie, on miał być bezpieczny i szczęśliwy. Sam tytuł tego postu brzmi dość komicznie. Sam pomysł był karkołomny. Zanim kilka pomysłów i zbiegów okoliczności nie wpadło na siebie, nie chcieliśmy wierzyć,…
Czytaj dalej

Ostatnie chwile, pierwsza noc i w końcu: Jak wygląda Kolej Transsyberyjska A.D. 2017?!

Miało być brudno, strasznie, gorąco i obrzydliwie. Miało nie być dobrego jedzenia. Mieliśmy dla bezpieczeństwa spryskiwać materace środkiem owadobójczym i co noc kłaść kocyk pod Leosiem. Toaleta miała być naszym głównym wrogiem, tuż zaraz za ciasnotą i dłużącym się w nieskończoność czasem.  No bo z czym kojarzy się podróż Koleją Transsyberyjską? Z pociągami typu "stare,…
Czytaj dalej

Moskwa mniej oczywista: Arbat, Muzeum Gułag, Łubianka, Zbrojownia i City!

Czyli NOWE, w końcu zobaczone! Miejsca mniej oczywiste, ale równie ważne. Pisałam już, że w Moskwie jest co robić. Pisałam też, że nasza wishlista była bardzo długa. Teraz w końcu napiszę, co z niej udało nam się zobaczyć NOWEGO podczas ostatniej wizyty (poza dokończeniem "siódemki" Stalina, którą już widzieliście), co z tego nas zachwyciło, co…
Czytaj dalej

Moskwa 2017: ‘Stalinskije wysotki’ czyli Siedem Sióstr Stalina!

Wyglądają niczym nasz warszawski straszak, tak bardzo kontrowersyjny i mający tylu zwolenników, co przeciwników, Pałac Kultury i Nauki. Są podobne do siebie, ale każdy jest inny. Wszystkie wydawały mi się większe od swojego warszawskiego brata (chociaż prawie wszystkie są nisze). No i te zwieńczenia czerwoną gwiazdą! :O Przed Państwem socrealizm w wersji high.   Można by powiedzieć,…
Czytaj dalej

Pokinianka i podlaski przełom Bugu, czyli weekend w chacie na końcu świata

Mały, biały domek, złoto na polach, błękit letniego nieba i siwe araby z Janowa Podlaskiego. Z tymi, strasznie banalnymi, idealnymi kolorami lata, kojarzyć mi się będzie najbliższy z Warszawy koniec świata.   O tej, bynajmniej nie banalnej krainie, mogę (i zanosi się na to, że będę) pisać bez końca. Każdy jej kawałek nadaje się na osobą część…
Czytaj dalej

Zrobiliśmy to!!! 3600 km Koleją Transsyberyjską z dzieckiem, pierwsze wrażenia

Tak, udało się. Jes, Jes, Jes!;))) zrobione, odhaczone, spełnione, zrealizowane, sprawdzone: podróż Koleją Transsyberyjską z dzieckiem jest możliwa (i bezpieczna)!   Wysiadając w środę, z samego rana, na dworcu Kazańskim w Moskwie, po ostatniej nocy spędzonej w rosyjskim pociągu, mając przed sobą perspektywę jednego dnia w stolicy największego kraju na świecie i w końcu, po dwóch…
Czytaj dalej

15 najfajniejszych miejsc w Moskwie! cz.2

Bez zbędnych wstępów, zapraszam na drugą, ostatnią część listy naszych ulubionych miejsc w Moskwie! W części pierwszej możecie przeczytać o Placu Czerwonym, Mauzoleum Lenina,  Soborze Wasyla Błogosławionego, Kremlu, Siedmiu Siostrach Stalina, Wyspie Moskiewskiej i Kitaj Gorod. Kończąc to podsumowanie, zabieramy Was w nieco mniej znane miejsca, choć delikatnie przeplatane mocnymi akcentami koniecznych do zobaczenia na…
Czytaj dalej

15 najfajniejszych miejsc w Moskwie! cz.1

Pora na małe moskiewskie podsumowanie. Może zdążyliście zauważyć, ale jeśli nie, to trochę podpowiem- o Moskwie piszę już 2 miesiące. A byliśmy tam niecały tydzień :) Dla porównania, po tygodniu w Chorwacji napisałam jednego posta. To nie dlatego, że nie mam o czym pisać. Po prostu, przez ten cały czas, Moskwa była przeze mnie jeszcze…
Czytaj dalej