weekend

Pokinianka i podlaski przełom Bugu, czyli weekend w chacie na końcu świata

Mały, biały domek, złoto na polach, błękit letniego nieba i siwe araby z Janowa Podlaskiego. Z tymi, strasznie banalnymi, idealnymi kolorami lata, kojarzyć mi się będzie najbliższy z Warszawy koniec świata.   O tej, bynajmniej nie banalnej krainie, mogę (i zanosi się na to, że będę) pisać bez końca. Każdy jej kawałek nadaje się na osobą część…
Czytaj dalej

3 dni w Toskanii (region Chianti)- zrób to sam!

Po co jechać do Toskanii??! Możliwości oczywiście jest tyle, ile toskańskich winnic i zamków (podpowiem: nieskończenie wiele). A po co jechać tylko na weekend? Jeśli już nie możecie jechać na dłużej, w 3 dni też się da coś zrobić;) My skupiliśmy się na małym, lokalnym festiwalu wina w regionie Chianti, ale oczywiście przy okazji chcieliśmy zobaczyć co…
Czytaj dalej

Co można zobaczyć w 3 dni: Trasa Whisky i Castle w Szkocji!

In a land of timeless beauty.*   *Czyli, w wolnym tłumaczeniu: W krainie wiecznego piękna. Ponadczasowego. Niezmiennego. Tymi słowami zaczyna się film o historii Williama Walaca, szkockiego bohatera narodowego, którego zagrał Mel Gibson w 1995 roku. Już wtedy mieli rację panowie z Hollywood! Z tego, co zdążyliśmy zobaczyć, podczas kilku bardzo krótkich, listopadowych dni, piękno…
Czytaj dalej

Zachodnia wieś mazurska, czyli Domy Konesera. Dla koneserów ciszy i … muzyki!

Ostatni weekend poprzednich wakacji, jako ukoronowanie dwóch pięknych miesięcy słońca, chcieliśmy spędzić wyjątkowo. Jak rasowi mieszkańcy stolicy, nie spędziliśmy w niej chyba żadnego weekendu. Całe lato zjeżdżaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz: byliśmy na Podlasiu, nad Morzem, w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W końcówce sierpnia do naszej listy marzeń zabrakło jedynie gór i mazur.   Po sprawdzeniu dostępności…
Czytaj dalej

Nasze Miejsce Mocy: Bieszczady i Edwardówka!

Godzina 3.00 w nocy, dzień przed Sylwestrem. Po 6 godzinach w samochodzie, w końcu wylądowaliśmy na parkingu przed drewnianymi domkami w samym sercu Bieszczad.  Leo zaspany, nieco spocony, jęczał, że nie chce wychodzić, że zimno i spać. Z wielkim trudnem ubrałam go szczelnie na tylnim siedzeniu naszego najmniejszego kombiaka w historii motoryzacji i w końcu…
Czytaj dalej

Whisky w Szkocji: Destylarnia Glenfiddish + (trochę) Edradour

Regionów whisky w Szkocji jest sześć: Lowlands, Speyside, Islay, Highlands, Campbeltown i Wyspy. Zobaczyliśmy i spróbowaliśmy, lepiej lub gorzej, najbardziej wyróżniające się destylarnie z dwóch z tych regionów: największego powierzchniowo (Highlands) i najgęstrzego destylarniowo (Speyside). Destylarnię największą i najmniejszą, jak się okazało. I kilka innych po drodze. To tak na początek. Zarówno na początek odkrywania Szkocji, jak…
Czytaj dalej

Krakowski Jarmark Bożonarodzeniowy 2016! (fotorelacja)

Nie lubię jarmarków. Kojarzą mi się raczej z kiczem, sprzedawanymi na każdym kroku badziewiami z Chin albo drożyzną za coś unikalnego. Ale rekomendacja CNN, jakoby ten w Krakowie miał być jednym z najlepszych na świecie (!!!) sprawiła, że gdy tuż przed Świętami wypadło nam spotkanie w tym mieście, nie mogliśmy odpuścić takiej okazji. I całe…
Czytaj dalej

D.I.Y. czyli jak i za ile: 3 dni w Szkocji na Trasie Whisky i Castle!

Uprzedzam, że to dość rozległy i wielowątkowy wpis. W założeniu, i mam nadzieję w realizacji, wyczerpujący nudną, ogólnoinformacyjną część szkockiego weekendu 2016:)  Dla tych, którym kiedykolwiek przeszło przez myśl, że chcieliby zobaczyć kawałek Szkocji, tylko za bardzo nie wiedzą jak się za to zabrać i ile szykować funciaków. Info na podstawie naszych doświadczeń z trzydniowej,…
Czytaj dalej

Pierwsze żagle z dwulatkiem! Co wziąć i jak się przygotować?

Ewidentnie znalazłam swoją piętę achillesową. Swoją własną, irracjonalną, niczym nie popartą fobię, której to nabawiłam się niestety kilka lat temu. A którą postanowiłam zwalczyć, bo tak jak się tego boję, tak samo uwielbiam. Coś jak jedzenie czekolady po nocach, tylko mniej kalorii. Coś jak bardzo straszny horror, który oglądasz mimo, że zaraz dostaniesz zawału. Ale…
Czytaj dalej