Co można zobaczyć w 3 dni: Trasa Whisky i Castle w Szkocji!

In a land of timeless beauty.*   *Czyli, w wolnym tłumaczeniu: W krainie wiecznego piękna. Ponadczasowego. Niezmiennego. Tymi słowami zaczyna się film o historii Williama Walaca, szkockiego bohatera narodowego, którego zagrał Mel Gibson w 1995 roku. Już wtedy mieli rację panowie z Hollywood! Z tego, co zdążyliśmy zobaczyć, podczas kilku bardzo krótkich, listopadowych dni, piękno…
Czytaj dalej

Zachodnia wieś mazurska, czyli Domy Konesera. Dla koneserów ciszy i … muzyki!

Ostatni weekend poprzednich wakacji, jako ukoronowanie dwóch pięknych miesięcy słońca, chcieliśmy spędzić wyjątkowo. Jak rasowi mieszkańcy stolicy, nie spędziliśmy w niej chyba żadnego weekendu. Całe lato zjeżdżaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz: byliśmy na Podlasiu, nad Morzem, w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. W końcówce sierpnia do naszej listy marzeń zabrakło jedynie gór i mazur.   Po sprawdzeniu dostępności…
Czytaj dalej

Nasze Miejsce Mocy: Bieszczady i Edwardówka!

Godzina 3.00 w nocy, dzień przed Sylwestrem. Po 6 godzinach w samochodzie, w końcu wylądowaliśmy na parkingu przed drewnianymi domkami w samym sercu Bieszczad.  Leo zaspany, nieco spocony, jęczał, że nie chce wychodzić, że zimno i spać. Z wielkim trudnem ubrałam go szczelnie na tylnim siedzeniu naszego najmniejszego kombiaka w historii motoryzacji i w końcu…
Czytaj dalej

15 najfajniejszych miejsc 2016! (PODSUMOWANIE ROKU)

luty: Wiedeń (Austria), majówka: Transylwania (Rumunia), koniec maja: Porto (Portugalia), lipiec: Zadar (Chorwacja), sierpień: Moskwa (Rosja), październik: Toskania (Włochy), listopad: Szkocja. no i Polska! czyli Podlasie, Polesie, Góry Sowie, Mazury, Kraków i Wisła, kilkanaście razy nadMORZE (Trójmiasto i Darłowo). Nieźle. Wydawać by się mogło, że poza wyciąganiem kasy od rodziców (bo przecież nie mielibyśmy czasu…
Czytaj dalej

D.I.Y. czyli jak i za ile: 3 dni w Szkocji na Trasie Whisky i Castle!

Uprzedzam, że to dość rozległy i wielowątkowy wpis. W założeniu, i mam nadzieję w realizacji, wyczerpujący nudną, ogólnoinformacyjną część szkockiego weekendu 2016:)  Dla tych, którym kiedykolwiek przeszło przez myśl, że chcieliby zobaczyć kawałek Szkocji, tylko za bardzo nie wiedzą jak się za to zabrać i ile szykować funciaków. Info na podstawie naszych doświadczeń z trzydniowej,…
Czytaj dalej

Braveheart i Stirling na dobry początek Szkocji!

Po co jechać do Szkocji? Po SZKOCJĘ!!! Czyli kratę, wrzosowiska, mgłę, bezkres, widoki rodem z Skyfall ( i Braveheart, i Nieśmiertelnego), zamki, whisky oraz angielski, którego nie zrozumiesz. Ale nie to jest tam najgorsze.  Najgorsze jest to, że trzeba wybierać. W Szkocji jak nigdzie indziej na kilometr kwadratowy przypada więcej zamków i destylarni whisky, niż ludzi.…
Czytaj dalej

Kildrummy Park Castle Hotel (Szkocja)

Była już noc. Padał lekki deszcz. Po 11 godzinach w podróży, zwiedzaniu tego co się dało po drodze ( oraz tego co się nie dało bo oficjalnie było już za ciemno), w końcu dojechaliśmy do miejsca noclegu. Choć wcale nie było to aż tak oczywiste.   Przed nami stała wielka mosiężna brama, na wpół otwarta, jakby…
Czytaj dalej

15 najfajniejszych miejsc w Moskwie! cz.2

Bez zbędnych wstępów, zapraszam na drugą, ostatnią część listy naszych ulubionych miejsc w Moskwie! W części pierwszej możecie przeczytać o Placu Czerwonym, Mauzoleum Lenina,  Soborze Wasyla Błogosławionego, Kremlu, Siedmiu Siostrach Stalina, Wyspie Moskiewskiej i Kitaj Gorod. Kończąc to podsumowanie, zabieramy Was w nieco mniej znane miejsca, choć delikatnie przeplatane mocnymi akcentami koniecznych do zobaczenia na…
Czytaj dalej

15 najfajniejszych miejsc w Moskwie! cz.1

Pora na małe moskiewskie podsumowanie. Może zdążyliście zauważyć, ale jeśli nie, to trochę podpowiem- o Moskwie piszę już 2 miesiące. A byliśmy tam niecały tydzień :) Dla porównania, po tygodniu w Chorwacji napisałam jednego posta. To nie dlatego, że nie mam o czym pisać. Po prostu, przez ten cały czas, Moskwa była przeze mnie jeszcze…
Czytaj dalej