kolej Transsyberyjska

Jekaterynburg i trzy granice Azji z Europą (Rosja, Kolej Transsyberyjska)

Pomyślałby kto, że granica to taka stała rzecz. Wyznaczona przez geodetów, wskazana, opisana. No nie ma siły, żeby można się było pomylić.  Szczególnie, gdy mówimy o granicy kontynentów! A tu proszę: tylko w najbliższej okolicy Jekaterynburga można znaleźć trzy oficjalne pomniki postawione z okazji tego, że ktoś wskazał tam granicę Azji z Europą:) A to…
Czytaj dalej

Offroad po Tajdze, czyli ślady Sybiraków na końcu świata. Rosja, Kolej Transsyberyjska.

Zabrali ich w środku mroźnej, lutowej nocy dając kilkanaście minut na spakowanie całego dobytku. Pięcioro małych dzieci, ojciec i matka, w 8 miesiącu ciąży bliźniaczej. Po miesiącu podróży na wschód, w wagonie bydlęcym, bez ogrzewania i jakichkolwiek wygód, podobno z powodu zbyt ciężkiego pociągu, który i tak ciągnęło kilka lokomotyw- ich wagon został odłączony. W ostatniej chwili…
Czytaj dalej

Ile kosztuje podróż Koleją Transsyberyjską i jak kupić bilet? Krok po kroku.

To chyba jedno z najważniejszych pytań, na które trzeba (przynajmniej mniej więcej) znać odpowiedź, szykując się na podróż Koleją Transsyberyjską. Szybka odpowiedź dla niecierpliwych- pojedynczy bilet na płackartę, z Moskwy do Władywostoku kosztuje aktualnie- uwaga- 305 zł. Trzysta pięć złotych. A teraz haczyki;) i szczegóły! Możliwości? Koszty takiej wyprawy zależą od bardzo wielu czynników, a najważniejsze z nich…
Czytaj dalej

Leo w krainie Maszy i Niedźwiedzia, czyli NEYA! Transsyberian stop#1

Bagaże ponownie spakowane, plecaki na swoich miejscach, Leo z balonem KFC w ręce. Po spokojnej, pierwszej nocy w wagonie Kolei Transsyberyjskiej i pierwszych 600 km trasy, zgodnie z rozkładem co do minuty, podekscytowani "że hej" (co najmniej)- wysiadamy w końcu w Neyi. Miejscowości, w której na zesłaniu żyła nasza rodzina i gdzie urodziła się nasza babcia.…
Czytaj dalej

Dziecko w Kolei Transsyberyjskiej!

Mieliśmy zacisnąć zęby i jak najwięcej myśleć o Małym, tak żeby to jemu, a nie nam, przede wszystkim było wygodnie. My chcieliśmy spełnić nasze marzenie, on miał być bezpieczny i szczęśliwy. Sam tytuł tego postu brzmi dość komicznie. Sam pomysł był karkołomny. Zanim kilka pomysłów i zbiegów okoliczności nie wpadło na siebie, nie chcieliśmy wierzyć,…
Czytaj dalej

Ostatnie chwile, pierwsza noc i w końcu: Jak wygląda Kolej Transsyberyjska A.D. 2017?!

Miało być brudno, strasznie, gorąco i obrzydliwie. Miało nie być dobrego jedzenia. Mieliśmy dla bezpieczeństwa spryskiwać materace środkiem owadobójczym i co noc kłaść kocyk pod Leosiem. Toaleta miała być naszym głównym wrogiem, tuż zaraz za ciasnotą i dłużącym się w nieskończoność czasem.  No bo z czym kojarzy się podróż Koleją Transsyberyjską? Z pociągami typu "stare,…
Czytaj dalej